Alfa Romeo Inspiracje

Auto Moto d’Epoca – sposób na jesienną depresję

Ponura, jesienna aura w Polsce potrafi czasem wprowadzić w depresję.

Ale jest na to prosta recepta – warto sezon zakończyć wybierając się na targi do Padwy, gdzie przy 20 stopniach na termometrze i w pięknym słońcu można napawać się motoryzacją w klasycznym wydaniu. Oczywiście głównie włoskim. Naładowanie akumulatorów na zimę gwarantowane!

Targi Auto Moto d’Epoca to największe wydarzenie tego typu we Włoszech.

Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 26-29 października. W trakcie czterech dni spotykają się tu wystawcy indywidualni, handlarze i profesjonalni dealerzy aut zabytkowych żeby sprawdzić, co słychać na rynku, a także zrealizować swoje plany zakupowe czy zainwestować kapitał. Tegoroczna edycja była 34. w historii i już została uznana za jedną z bardziej udanych. Ponad 5000 aut na sprzedaż, ponad 115 tys. odwiedzających z całego świata, aukcja domu Bonhams – atrakcji nie zabrakło.

Wyprawa do Padwy może mieć charakter towarzyski i nie łączyć się z kupnem czegokolwiek, a i tak przyniesie dużo frajdy. Targi charakteryzuje typowy włoski luz. Pomiędzy kilkunastoma pawilonami rozstawionych jest wiele punktów gastronomicznych, gdzie można nabrać sił pomiędzy kolejnymi kilometrami pokonanymi po terenie wystawy. Można wybrać się także w celach handlowych. Ofert sprzedaży i kupna nie brakuje, ceny nie zawsze są atrakcyjne, za to zróżnicowanie pojazdów duże.

Kilkanaście hal wystawowych podzielonych jest tematycznie.

Oficjalni wystawcy i producenci, w tym oczywiście FCA ze swoją ofertą Heritage, magazyn Ruoteclassiche, Agip, Porsche, Audi, Jaguar i wielu innych. Kolejne hale zajmują profesjonalni dealerzy klasyków z całej Europy. Tutaj czasem już w trakcie pierwszych godzin dochodzi do najciekawszych transakcji. Dwa duże obiekty są zarezerwowane dla wystawców oferujących części zamienne. Znajdziecie tutaj nie tylko przednią szybę do Lancii Stratos czy wyczynowe silniki do Alfy GTAm, ale również wiele elementów kolekcjonerskich, jak archiwalne numery czasopism, książki serwisowe, instrukcje czy gadżety.

Jedna hala w tym roku była przeznaczona dla domu aukcyjnego Bonhams, gdzie prezentowane były pojazdy oferowane na sobotniej aukcji. Duża przestrzeń jest dedykowana klubom i różnym organizacjom, głównie włoskim. Tutaj możecie podziwiać ekspozycje takich klubów, jakie w Polsce raczej szybko nie powstaną: Zagato Car Club, Touring Superleggera Register czy klub miłośników Autobianchi. Ekspozycje mają bardziej luźny charakter, ale zawsze coś ciekawego na nich  znajdziecie.

Klub Lancii Delty Integrale zaprezentował np. dwa egzemplarze tego modelu w wersjach Martini 5 oraz Martini 6 upamiętniające kolejne wygrane mistrzostwa świata. Ciekawym elementem była także wystawa bolidów Formuły 1. Tutaj można było zobaczyć zarówno Alfę Romeo 8c 2300 Tipo Monza, jak też Minardi z silnikiem V12 od Lamborghini. Ostatnia część targów to indywidualni sprzedający.

Przestrzeń pomiędzy halami to kolejni wystawcy i dealerzy. Odwiedzając Padwę po raz pierwszy można się naprawdę pogubić, ale warto przejść wiele kilometrów żeby zobaczyć, co słychać na rynku używanych klasyków.

Najciekawsze pojazdy targów?

Dużo szumu zrobił Fiat 600 Multipla Mirafiori – jeden z zaledwie pięciu powstałych na specjalne zamówienie samego Gianni Agnelliego. Auto służyło do wożenia VIPów po fabryce Fiata. W trakcie targów zmieniło właściciela za – bagatela – 150 tys. euro! W Alfach Giuliach można było przebierać, było też dużo egzemplarzy Lancii Fulvii. Na sprzedaż wystawiono także bardziej egzotyczne modele, jak Lamborghini Urraco, Alfa Romeo SZ czy Lancia Stratos. Zdarzają się również perełki w postaci Fiata 1100 TV Trasformabile.

Warto jeszcze wspomnieć o tym, co zaprezentowało FCA.

Na oficjalnym stoisku można było podziwiać Lancię Aprillię w stanie sprzed i po renowacji, Alfę Romeo 33.3 Le Mans z 1970 r., Fiata 525 SS z 1929 r. oraz współczesne modele Alfy 4C oraz Abartha 124 Spider. Całość pokazano na klimatycznym stoisku, gdzie można było porozmawiać z przedstawicielami FCA na temat m.in. oryginalnej dokumentacji do aut zabytkowych oraz certyfikacji autentyczności swoich pojazdów.

Jeśli tą krótką relacją udało się Was przekonać, że warto odwiedzić targi Auto Moto d’Epoca, to rezerwujcie sobie koniec października przyszłego roku na wycieczkę do Padwy!

Dziękujemy Forzaitalia.pl za tekst oraz zdjęcia!