Fiat Społeczność

Forzaitalia.pl – z miłości do włoskiej motoryzacji

Chcieliśmy przedstawić Wam klub miłośników włoskiej kultury i motoryzacji ForzaItalia.pl Przeczytajcie wywiad, w którym opowiedzą o sobie, swoich zainteresowaniach i planach na najbliższy czas.

Dlaczego Forza Italia a nie np. Vive la France ? Innymi słowy dlaczego akurat włoska motoryzacja, a nie niemiecka, czy francuska?

Włoska motoryzacja zawsze była nam bliska, większość z nas zaczynała od przygody z Alfą Romeo, czasem ciężko to uzasadnić racjonalnie, ale na pewno jest to kwestia estetyki, pięknego designu, przyjemności z jazdy, włoskiej umiejętności cieszenia się życiem. Może po prostu lubimy dobrą pogodę, makaron i wino? 🙂

Kiedy rozpoczęliście swoją działalność, jak to się zaczęło?

Pierwsze spotkania pod hasłem „Forza Italia”, zorganizowane wspólnie z Muzeum Przemysłu w Warszawie, odbyły się na terenie Fabryki Norblina w 2007 roku. Powstały jako inicjatywa dość spontaniczna, zorganizowana przez kilku Alfistów, którzy poznali się na jednym z internetowych forów Alfa Romeo. Pod tym hasłem wystartowały spotkania i dalej się to już potoczyło.

Kto stoi za projektem ForzaItalia.pl?

Grupa przyjaciół, którzy przez lata dotarli się jako siła napędowa klubu. Zaczęło się od kopania w oponkę pod supermarketem. Przy okazji organizowanych imprez dołączały kolejne osoby. Skończyło się na bliskich, przyjacielskich relacjach 🙂

Ile osób liczy FI.pl?

Nie liczymy formalnie „członków”. Liczba użytkowników na forum to także wirtualny twór. W sieci obserwuje nas kilka tysięcy osób, na zlotach pojawia się ich ponad 1000. Na spotkaniach klubowych jest raczej kameralnie i regularnie jest to ok. 20-30 osób. Nie ilość tu ważna, ale jakość 🙂

Macie w ForzaItalia.pl sekcję klasyczną? Jakie to są pojazdy?

Forza od zawsze była bardziej zafascynowana klasyczną motoryzacją niż nowościami, chociaż na co dzień poruszamy się oczywiście pojazdami współczesnymi. W szeregach klubowych mamy klasyczne Alfy, Fiaty, Lancie z lat 50. i 60., Maserati z lat 80. – długo by wymieniać. Staramy się poznawać kolejnych właścicieli klasycznej włoszczyzny, czy też odwiedzać zagraniczne wydarzenia.

Który z tych włoskich klasyków zasługuje na wyróżnienie i dlaczego?

Każdy ma swoją historię i kontekst, ciężko tutaj wyróżnić jedno auto. W szeregach klubowych są takie, które przechodziły długie i żmudne renowacje, jak i po prostu ciekawe egzemplarze z barwnymi właścicielami. Zapraszamy na nasze spotkania, żeby samemu się przekonać, która historia wydaje się bardziej intrygująca. Na pewno będziemy prezentować też najciekawsze pojazdy na naszej stronie.

Co byś poradził osobom, które zaczynają przygodę z włoską motoryzacją? Od którego samochodu zacząć?

Nie wiem, czy poleciłbym konkretny model (o ile w ogóle jakiś – po co robić sobie wrogów – przecież wiadomo, jaką opinię mają np. Alfy Romeo; skądinąd nieprawdziwą), każdego może wciągnąć inny aspekt „włoskości”. Jedni odnajdą się w sportowym charakterze Alfy Romeo, inni w bardziej eleganckich liniach Lancii. Myślę, że ważne jest tutaj poczucie tych pojazdów na żywo i wyrobienie sobie własnego zdania. Sam przez lata użytkowałem wiele Fiatów, ale sercem jestem za Alfą Romeo. Cała przygoda zaczęła się od Alfy 145, którą mogłem zobaczyć na żywo i coś w tym aucie spowodowało, że zacząłem szukać informacji nt. marki, odnajdywać pasjonatów i zgłębiać jej historię. Ten ostatni aspekt, różne anegdoty z czasów wyścigów drogowych, współpracy inżynierów oraz projektantów, poznanie włoskich uwarunkowań historycznych, daje dużo frajdy. Dzięki temu można lepiej zrozumieć, skąd taki, a nie inny, charakter tych pojazdów. To może być fascynująca podróż.

Gdzie Was można spotkać? Czy organizujecie jakieś cykliczne spotkania?

Staramy się spotykać raz na miesiąc na pizzy lub jeździmy na różne wydarzenia. Co roku można nas spotkać na targach klasycznej motoryzacji Auto Nostalgia w Warszawie. Nie organizujemy cyklicznych spotkań na parkingach, jak czyni wiele forów czy klubów – nas to po prostu nudzi. Wolimy pójść na pizzę, ruszyć w trasę, spotkać nowe, ciekawe postacie, odwiedzić jakieś wydarzenie. Działamy w swobodny, spontaniczny, włoski sposób. Aktualne pomysły na wyjazdy można śledzić na naszych profilach w mediach społecznościowych.

Spotykacie się również na corocznym zlocie – jest to duża impreza, nie tylko motoryzacyjna. Co można tam zobaczyć?

Raz do roku staramy się zorganizować swoiste święto włoskiej motoryzacji. Ma to być nie tylko wydarzenie dla właścicieli i użytkowników pojazdów, ale dla całych rodzin. Najlepszą rekomendacją jest chyba to, że po jednym ze zlotów jego uczestnik napisał do nas, że został wręcz zrugany przez swoją narzeczoną, że dopiero pierwszy raz zabrał ją na Forzę 🙂

Impreza ma charakter otwartego pikniku. Zawiera elementy motoryzacyjne, kulturalne. Formuła jest otwarta i przystępna –zarówno dla aktywnych uczestników, jak i osób, które po prostu chcą spędzić dzień w otoczeniu ciekawych ludzi i pięknych włoskich pojazdów. Zawsze w programie umieszczamy wydarzenia wykraczającą poza motoryzację – wykłady i prezentacje o kulturze, kawie, architekturze, historii i innych pasjonujących tematach.

Pomysł na formułę takiego spotkania wziął się z tego, że chcieliśmy stworzyć imprezę, na którą sami chętnie się wybralibyśmy, gdzie motoryzacja jest obecna, ale jest też punktem wyjścia do znacznie szerszego świata. Chyba się udało, bo za każdym razem żałujemy, że nie mogliśmy skorzystać z tego wydarzenia na tyle, na ile mogli to zrobić regularni uczestnicy zlotu 🙂 No cóż – organizacja imprezy na pewnym poziomie, o który dbamy, wymaga sporo wysiłku i czasu – zarówno tego przed, jaki podczas samego wydarzenia.

Czy w tym roku również działacie w temacie corocznego zlotu? Czy są już jakieś pierwsze informacje odnośnie tej imprezy?

Tak, 2 września spotykamy się w Pałacu w Smoszewie. Szczegóły na pewno będą zamieszczone na naszej stronie oraz facebooku. Sam fakt, że już teraz znamy datę, jest czymś nowym. Działamy w dość swobodny i chaotyczny, włoski sposób – często decyzje o wrześniowym zlocie podejmowaliśmy… w lipcu.

W jaki jeszcze sposób promujecie włoską kulturę w Polsce?

Od promowania kultury są na pewno lepsi specjaliści. Nasze działania skupiają się głównie na corocznej imprezie, ale też współpracujemy i wspieramy inne inicjatywy około-włoskie, jak np. wszelkie pikniki czy zloty. Współpracujemy z czasopismem Lente, zajmującym się basenem śródziemnomorskim i co jakiś czas wspólnie coś tworzymy. Nie mamy konkretnego planu, to dla nas zajęcie na wolną chwilę. Pozwala rozwijać się zarówno nam, jak i osobom, które zabierają się z nami w podróż po włoskich klimatach.

Więcej o klubie możecie dowiedzieć się ze strony internetowej www.forzaitalia.pl. Jest to także kopalnia wiedzy o włoskiej motoryzacji. Polecamy!