Inspiracje

Nie tylko renesans. Fiat 500X w Zamościu.

Jakże często codzienne przejazdy przez miasto okraszone są męczącym staniem w korkach.

Podczas tych ciągnących się w nieskończoność minut nieraz nasuwają się myśli o tym, że współczesny układ centrów miast zupełnie nie odpowiada potrzebom ich mieszkańców. Plan ulic oraz rozmieszczenie kluczowych budynków przyczyniają się do sporych problemów z przemieszczaniem się, a chaotyczna mieszanina stylów architektonicznych z różnych epok wywołuje nieraz bardzo negatywne doznania estetyczne. Obecna forma przestrzeni, po której się poruszamy, jest wynikiem wielowiekowej ewolucji dawnych wiosek. Czy dałoby się zbudować miasto zupełnie od zera, tak aby jak najlepiej spełniało wymagania współczesnych mieszkańców? Takie pytania zadawano sobie już przed wiekami. Wyzwanie to podjął w drugiej połowie XVI wieku kanclerz Jan Zamoyski. Wraz z włoskim architektem, Bernardo Morando, powołali do życia zupełnie nową miejscowość – Zamość.

Długa, ale komfortowa podróż.

Aby tu dojechać z centrum Polski, trzeba uzbroić się w sporo cierpliwości i wygospodarować niemało wolnego czasu. Choć infrastruktura drogowa na Lubelszczyźnie jest silnie rozbudowywana, to na końcowe efekty tych działań trzeba będzie jeszcze kilka lat poczekać. My w trasę wybraliśmy się Fiatem 500X. Siedząc w komfortowym i cichym wnętrzu, bardziej koncentrujemy się na rozmowie i słuchaniu muzyki, niż na przejmowaniu się stanem drogi. Przyjemną atmosferę tworzy także słońce wpadające przez panoramiczny dach. Poczucie bezpieczeństwa daje obecność wielu systemów – między innymi czuwających, by kierowca w niekontrolowany sposób nie opuszczał swojego pasa ruchu.

Do historycznego centrum miasta wjeżdżamy przekraczając linię dość dobrze zachowanego układu murów miejskich. Możliwość obserwacji rozmieszczenia zabytkowych bastionów to nie lada gratka dla miłośników dawnych fortyfikacji. Aby zbliżyć się do najbardziej ciekawych zakątków miasta, należy wjechać w wąskie uliczki i znaleźć miejsce do parkowania. Może nie być to wcale takie łatwe. Na szczęście do głosu dochodzą tu zalety naszego Fiata. Dobra zwrotność i kamera cofania pomagają w manewrowaniu nawet w bardzo ciasnych zaułkach.

Dążenie do ideału

Rynek ze spektakularnym ratuszem otoczony jest przez sieć malowniczych uliczek z kamieniczkami – nieraz upiększonymi urokliwymi podcieniami. Założeniem miejskiego architekta było, aby poruszający się po miejscowości przybysze czuli bliskość Boga, dobrobytu i wiedzy. Uzyskał to poprzez odpowiednie rozmieszczenie kluczowych budynków, takich jak pałac, Kolegiata czy Akademia. Dzięki temu, że historyczna zabudowa zachowała się bez większych zmian, dziś sami możemy się przekonać, jak w XVI wieku wyobrażano sobie miasto idealne.

Idea budowy takiego miasta nie została oczywiście zapomniana. O tym, jak ewoluowała, możemy przekonać się w innej części Zamościa. W 1974 roku władze państwowe zleciły opracowanie uniwersalnego osiedla mieszkaniowego, które będzie powielane we wszystkich regionach naszego kraju. Projekt budynków oraz ich przestrzenne rozplanowanie, podobnie jak za czasów Jana Zamoyskiego, miały oddawać to, jak ówcześnie wyobrażano sobie miasto idealne. Pierwszy blok oddano do użytku w 1982 roku. Wraz ze zmianami ustrojowymi na szczęście zaniechano utopijnej idei zastawiania całego kraju identycznymi blokami. To dobrze, ale patrząc na rozplanowanie zamojskiego osiedla, współcześni architekci mogą się sporo nauczyć. Place zabaw, parkingi czy miejsca na punkty usługowe to zdaniem obecnych deweloperów tylko zbędne elementy, które nie przynoszą odpowiedniego zysku. Niestety bez nich mieszkanie na wielu współczesnych osiedlach jest bardzo dalekie od komfortowego.

Doskonały kompan w każdym mieście

Podczas podróży po nowszej części miasta mogliśmy przekonać się o kolejnych zaletach pięćsetki. Podwyższona pozycja za kierownicą znacznie poprawia widoczność i pozwala łatwiej odnaleźć się nawet w gęstym ruchu. Nie można też nie pochwalić benzynowego silnika o pojemności 1,4 litra i mocy 140 KM. Dobra dynamika, którą zapewnia, sprzyja bezpiecznemu wyprzedzaniu w trasie. W mieście znacznie ułatwia sprawne włączanie się do ruchu.

 

 

 

 

 

 

Zamość przyciąga turystów głównie swoim niepowtarzalnym, renesansowym charakterem. Warto się tu wybrać i osobiście przekonać o urodzie ratusza czy Kolegiaty. W cieniu tych perełek znajdują się jednak też inne, nowsze ciekawostki architektoniczne. Podczas podróży do tego miasta warto też wziąć pod uwagę możliwość odwiedzenia innych atrakcyjnych miejscowości tego regionu: Sandomierz, Kazimierz Dolny czy Nałęczów to tylko niektóre z nich. Podróżowanie między nimi takim samochodem jak Fiat 500X sprawi z pewnością bardzo wiele radości zarówno kierowcy, jak i pasażerom.

Dziękujemy Forzaitalia.pl za tekst oraz zdjęcia!

Nie tylko renesans. Fiat 500X w Zamościu.

Jakże często codzienne przejazdy przez miasto okraszone są męczącym staniem w korkach.

Podczas tych ciągnących się w nieskończoność minut nieraz nasuwają się myśli o tym, że współczesny układ centrów miast zupełnie nie odpowiada potrzebom ich mieszkańców. Plan ulic oraz rozmieszczenie kluczowych budynków przyczyniają się do sporych problemów z przemieszczaniem się, a chaotyczna mieszanina stylów architektonicznych z różnych epok wywołuje nieraz bardzo negatywne doznania estetyczne. Obecna forma przestrzeni, po której się poruszamy, jest wynikiem wielowiekowej ewolucji dawnych wiosek. Czy dałoby się zbudować miasto zupełnie od zera, tak aby jak najlepiej spełniało wymagania współczesnych mieszkańców? Takie pytania zadawano sobie już przed wiekami. Wyzwanie to podjął w drugiej połowie XVI wieku kanclerz Jan Zamoyski. Wraz z włoskim architektem, Bernardo Morando, powołali do życia zupełnie nową miejscowość – Zamość.

Długa, ale komfortowa podróż.

Aby tu dojechać z centrum Polski, trzeba uzbroić się w sporo cierpliwości i wygospodarować niemało wolnego czasu. Choć infrastruktura drogowa na Lubelszczyźnie jest silnie rozbudowywana, to na końcowe efekty tych działań trzeba będzie jeszcze kilka lat poczekać. My w trasę wybraliśmy się Fiatem 500X. Siedząc w komfortowym i cichym wnętrzu, bardziej koncentrujemy się na rozmowie i słuchaniu muzyki, niż na przejmowaniu się stanem drogi. Przyjemną atmosferę tworzy także słońce wpadające przez panoramiczny dach. Poczucie bezpieczeństwa daje obecność wielu systemów – między innymi czuwających, by kierowca w niekontrolowany sposób nie opuszczał swojego pasa ruchu.

Do historycznego centrum miasta wjeżdżamy przekraczając linię dość dobrze zachowanego układu murów miejskich. Możliwość obserwacji rozmieszczenia zabytkowych bastionów to nie lada gratka dla miłośników dawnych fortyfikacji. Aby zbliżyć się do najbardziej ciekawych zakątków miasta, należy wjechać w wąskie uliczki i znaleźć miejsce do parkowania. Może nie być to wcale takie łatwe. Na szczęście do głosu dochodzą tu zalety naszego Fiata. Dobra zwrotność i kamera cofania pomagają w manewrowaniu nawet w bardzo ciasnych zaułkach.

Dążenie do ideału

Rynek ze spektakularnym ratuszem otoczony jest przez sieć malowniczych uliczek z kamieniczkami – nieraz upiększonymi urokliwymi podcieniami. Założeniem miejskiego architekta było, aby poruszający się po miejscowości przybysze czuli bliskość Boga, dobrobytu i wiedzy. Uzyskał to poprzez odpowiednie rozmieszczenie kluczowych budynków, takich jak pałac, Kolegiata czy Akademia. Dzięki temu, że historyczna zabudowa zachowała się bez większych zmian, dziś sami możemy się przekonać, jak w XVI wieku wyobrażano sobie miasto idealne.

Idea budowy takiego miasta nie została oczywiście zapomniana. O tym, jak ewoluowała, możemy przekonać się w innej części Zamościa. W 1974 roku władze państwowe zleciły opracowanie uniwersalnego osiedla mieszkaniowego, które będzie powielane we wszystkich regionach naszego kraju. Projekt budynków oraz ich przestrzenne rozplanowanie, podobnie jak za czasów Jana Zamoyskiego, miały oddawać to, jak ówcześnie wyobrażano sobie miasto idealne. Pierwszy blok oddano do użytku w 1982 roku. Wraz ze zmianami ustrojowymi na szczęście zaniechano utopijnej idei zastawiania całego kraju identycznymi blokami. To dobrze, ale patrząc na rozplanowanie zamojskiego osiedla, współcześni architekci mogą się sporo nauczyć. Place zabaw, parkingi czy miejsca na punkty usługowe to zdaniem obecnych deweloperów tylko zbędne elementy, które nie przynoszą odpowiedniego zysku. Niestety bez nich mieszkanie na wielu współczesnych osiedlach jest bardzo dalekie od komfortowego.

Doskonały kompan w każdym mieście

Podczas podróży po nowszej części miasta mogliśmy przekonać się o kolejnych zaletach pięćsetki. Podwyższona pozycja za kierownicą znacznie poprawia widoczność i pozwala łatwiej odnaleźć się nawet w gęstym ruchu. Nie można też nie pochwalić benzynowego silnika o pojemności 1,4 litra i mocy 140 KM. Dobra dynamika, którą zapewnia, sprzyja bezpiecznemu wyprzedzaniu w trasie. W mieście znacznie ułatwia sprawne włączanie się do ruchu.

 

 

 

 

 

 

Zamość przyciąga turystów głównie swoim niepowtarzalnym, renesansowym charakterem. Warto się tu wybrać i osobiście przekonać o urodzie ratusza czy Kolegiaty. W cieniu tych perełek znajdują się jednak też inne, nowsze ciekawostki architektoniczne. Podczas podróży do tego miasta warto też wziąć pod uwagę możliwość odwiedzenia innych atrakcyjnych miejscowości tego regionu: Sandomierz, Kazimierz Dolny czy Nałęczów to tylko niektóre z nich. Podróżowanie między nimi takim samochodem jak Fiat 500X sprawi z pewnością bardzo wiele radości zarówno kierowcy, jak i pasażerom.

Dziękujemy Forzaitalia.pl za tekst oraz zdjęcia!