Inspiracje

Compass na Bieszczady

Najlepsze miejsce, by sprawdzić nowego Compassa

Nowy Jeep Compass, który zagościł w salonach sprzedaży w lipcu tego roku uzupełnia gamę modelową marki. Już na pierwszy rzut oka widać drzemiącą w tym aucie moc i drapieżność. W celu oceny jego możliwości, postanowiliśmy udać się w jedyne takie miejsce w Polsce, w którym jego walory mogły zostać w pełni odkryte.

Bieszczady to takie miejsce, w którym dzika przyroda zachowała się w stanie niemalże nienaruszonym. Region ten przyciąga wielu miłośników dziewiczej natury i pięknych krajobrazów, a ukształtowanie terenu pozwala w pełni sprawdzić możliwości nowego Jeepa Compass.

Pierwsze wyzwanie: Wielka i Mała Pętla Bieszczadzka

Pierwszym naszym wyzwaniem było pokonanie Wielkiej i Małej Pętli Bieszczadzkiej. Trasa ta, licząca około 250 kilometrów, biegnie przez góry i posiada wiele stromych podjazdów i ciasnych zakrętów, co pozwala przetestować właściwości jezdne samochodu. Compass świetnie wywiązał się z tego zadania. Automatyczna skrzynia biegów doskonale dostosowywała przełożenia do prędkości, a układ kierowniczy z łatwością pozwalał na wybranie odpowiedniego toru jazdy, a przy tym zapewniał spory komfort podróżującym.

Po przejechaniu bieszczadzkich pętli przyszedł czas zagłębić się w mniej gościnne miejsca. Tu także Compass udowodnił, jak na Jeepa przystało, że bardzo dobrze czuje się również w trudnych i wymagających szlakach. Nie było dla niego żadnego problemu w pokonaniu piaszczystej drogi czy też… koryta rzeki.

Compass pokazuje możliwości również w terenie

Jego bardzo dobre właściwości jezdne to zasługa inteligentnego systemu napędu 4×4 Jeep Active Drive. W zależności od warunków na drodze mamy do wyboru cztery tryby zarządzania trakcją: Auto, Snow, Sand i Mud, co pozwala poruszać się w każdych warunkach. Nasze auto zostało wyposażone w silnik Diesla o pojemności 2.0 i mocy 140 KM sprzężony z 9-stopniową, automatyczną skrzynią biegów. We wnętrzu znajdziemy system multimedialny UConnect z ekranem dotykowym oraz nowoczesny system audio z subwooferem. Wnętrze nowego Compassa to połączenie elegancji, nowoczesnej stylistyki z praktyczną funkcjonalnością. Należy dodać, że w celu poprawy bezpieczeństwa podróżujących auto wyposażono w wiele systemów dostępnych w standardzie i opcjach.

Potwierdzeniem tego może być fakt, że nowy Jeep Compass zdobył maksymalne pięć gwiazdek w teście EuroNCAP – do tego prestiżowego wyróżnienia przyczyniło się ponad 70 systemów bezpieczeństwa aktywnego i pasywnego wraz z klatką bezpieczeństwa, wykonaną w ponad 65% z wysokowytrzymałej stali.

Jeep Compass to jeden z najlepiej przygotowanych do jazdy w terenie kompaktowych SUV-ów dostępnych na rynku. Miłośnicy jazdy poza asfaltem z pewnością docenią połączenie miejskiego auta z muskularną terenówką. Jeśli dodamy do tego nowoczesną stylistykę oraz inteligentne systemy, których w nowym Jeepie nie brakuje, otrzymamy pełnowartościowy produkt, który dodatkowo dostarcza powiewu świeżości w zatłoczonym segmencie SUV.


Dziękujemy za udział w konkursie „Compass na Polskę”!

Wśród kilkuset Waszych zgłoszeń nie było nam łatwo wybrać 56 najciekawszych. Jeszcze trudniej było przyznać nagrody główne! Dziękujemy za wszystkie propozycje tras, jakie pokonalibyście nowym Compassem. Autorzy trzech najlepszych zgłoszeń będą mieli szansę zrealizować swoje pomysły już niedługo!

Jeepa Compassa przez weekend będą testować:

Dawid

W podróż Compassem zabiorę moją rodzinę. Wszyscy kochamy plażę i morze, więc to idealny wybór, bo sprawię podwójną przyjemność rodzinie : jedną z jazdy wygodnym i przestronnym autem, a drugą z widoków za jego Oknem. Przejedziemy wybrzeże od Świnoujścia aż po Gdańsk. Pokażemy naszym pociechom ustecką plażę, łebskie wydmy i kołobrzeską latarnię. Pojawimy się na Molo w Sopocie i w Porcie w Gdańsku. Pokażemy dzieciom nieco historii i zabierzemy je na Westerplatte oraz do Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu. Nie zapomnimy też o mieście gwiazd – Międzyzdrojach i zobaczymy słynną Aleję Gwiazd. Na posiłki zatrzymywać się będziemy w Starych portach rybackich. Chcąc nacieszyć się naturą i pięknem przyrody odwiedzimy Słowiński i Woliński Park Narodowy. Port na Zalewie Wiślanym udowodni nam, że nad morzem nie można się nudzić. W Jastarni przekonamy się jak z rozbitych okrętów zbudować można chatę rybacką. Obowiązkowy punkt naszej wycieczki to fokarium na Helu i nauka kaszubskiego w checzy kaszubskiej.

Piotr

Jeepem Compassem wybrałbym się w Bieszczady. Dziewicza przyroda, czyste powietrze, odludne, niedostępne i jednocześnie piękne miejsca. Przestrzeń, gdzie spotykają się artyści, piosenkarze, malarze i wszelkiego typu zakapiory bieszczadzkie. Miejsce trudne do jazdy, gdzie Jeep Compass dałby radę dojechać w niedostępną dla zwykłego samochodu przestrzeń. Miejsce, gdzie gwiazdy są jakby bliżej ziemi, gdzie dzika przyroda przenika na wskroś człowieka. Przestrzeń, gdzie można spotkać niedźwiedzia, niechcący nadepnąć na żmiję czy zobaczyć rysia albo niechcący wejść na teren ćwiczeń komandosów. Najpiękniej było by rzucić wszystko i Jeepem wyjechać w Bieszczady. Można zregenerować zszarpane nerwy, odpocząć od zgiełku wielkiego miasta, spróbować lokalnych trunków. Czas tutaj jakby wolniej płynie. Bieszczady to miejsce, gdzie mimo nieustannych wędrówek naprawdę da się odpocząć.

oraz Krzysztof

W Jeepie Compasie ustawiłbym azymut na polskie Tatry, które razem z moją dziewczyną uwielbiamy przemierzać nie tylko pieszo, ale i samochodem. Odkrywamy najatrakcyjniejsze widokowo miejsca, w których można zrobić fenomenalne zdjęcia. Liczy się oszałamiająca panorama Tatr i samochód (niekiedy na tle Tatr), który jest w stanie w te miejsca sprawnie i bezproblemowo dojechać. Trudny teren przyjmie tylko auto z dobrym napędem na cztery koła. Jeep w naszą weekendową koncepcję wpisuje się idealnie! Ruszamy na: Zakopane, Ząb, Chochołów, Kościelisko, Cyrhlę, Jurgów…a gdzie nas dalej poniesie?

Zestaw akcesoriów outdoorowych otrzymują:

Mirosława

W niewielkiej wsi pod Wrocławiem jest miejsce niemal magiczne: rosną tutaj winogrona – soczyste, jędrne i śliczne, grzeją się w słońcu, by potem w małej, acz zacnej winnicy zmienić się w wino wyborne, znane w całej okolicy! W tej winnicy można zwiedzać całą produkcyjną linię, można degustować oraz rozmawiać słodko przy winie, zjeść kolację, aby potem zatopić się w miękkie łoże… Błogo, spokojnie i z klasą – lepiej chyba być nie może? Do tego cudne manowce dookoła i zielone pola, lasy, zagajniki, kuszą, aby się w ich stronę wybrać Jeepem przez bezdroża i napstrykać zdjęć wspaniałych całe mnóstwo… Region piękny, historycznie doskonały, urodziwy i ciekawy – to właśnie kusi mą duszę… Jeśli wygram weekend z Jeepem, to ja właśnie tam wyruszę! 🙂

Natalia

Chłodny wiatr niosący woń igliwia i wilgoć ściółki chrupiącej pod nogami. Jest tyle lasów w Polsce, ale żaden nie pachnie domem jak ten. Wracam do niego po spokój, ciszę i to poczucie jedności z naturą – kto by pomyślał, że taki mieszczuch jak ja potrafi myśleć tylko w głuszy? Te 100 kilometrów, które muszę pokonać jest pełne rosnącej ekscytacji, że już blisko. Że zaraz znowu napełnię płuca leśnym powietrzem, zobaczę lisa czy zajadę na prawdziwe podlaskie pierogi. Czuję w kościach, że już czas na kolejną wycieczkę do Puszczy Białowieskiej, tym razem nowym Compassem!

Marta

Aktywne poznawanie otaczającego nas świata to nasza pasja. Bo szkoda życia na bezczynne leżenie na kanapie. Jak podróżujemy – to na całego, z całych sił, autostopem czy rowerem, aż braknie tchu. Czemu tym razem nie pojechać w najbardziej odległe dla nas miejsce w naszej przepięknej Polsce…i to Jeepem Compass? A może tym razem to my zabierzmy kogoś na stopa! Miejsca wystarczy dla każdego! A do bagażnika (bo przecież się zmieści!) weźmy rowery! Tak, to nasz plan na odkrywanie najodleglejszych zakątków w kraju. Jako że mieszkamy w centrum Polski, wybralibyśmy miejsce położone jak najdalej od domu, aby móc nacieszyć się jazdą Compass jak najdłużej. Jako cel obralibyśmy Puszczę Romincką położoną na Mazurach Garbatych. Po dotarciu na miejsce, szanując otaczającą nas zieleń, przesiedlibyśmy się na rowery, aby móc odkrywać puszczę po swojemu, znaleźć ukryte w lesie akwedukty, głazy Wilhelma, a może załapać się też na święto sękacza w pobliskich Żytkiejnach. Jedno jest pewne, dzięki Compassowi dotrzemy gdzie chcemy.

Gratulujemy sześciu laureatom głównych nagród. W ciągu kilku dni roboczych skontaktujemy się z Wami mailowo.

W konkursie przyznaliśmy również 50 wyróżnień – dla autorów tych 50 prac mamy książki Tony’ego Halika – „Jeep. Moja Wielka Przygoda”.

Przejdźcie na stronę compassnapolske.pl , na której dokonywaliście zgłoszeń.

Jeśli znajdziecie tam swoją pracę, gratulujemy! W ciągu najbliższych kilku dni roboczych, skontaktujemy się z Wami mailowo.