Jeep Społeczność

Szlakiem Wielkich Podróżników – wyniki konkursu

Dziękujemy za wszystkie konkursowe zgłoszenia!

Wybór najlepszych odpowiedzi nie był łatwy. Po naradach, postanowiliśmy nagrodzić następujących uczestników.

I miejsce:

Aneta Płócieniak – Jeep Wrangler

Azja Centralna – Tadżykistan Dawniej fascynującyJedwabny Szlak był pokonywany przez karawane koni lub wielbłądów. Dzisiaj z tym większą ekscytacją możemy go pokonywać Jeepem Wrangler. Jeep Wrangler jest niezbędnym pasażerem, z którym chciałabym wyruszyć w podróż po wciąż mało odkrytej byłej republice radzieckiej. Tadżykistan to kraj, który budzi wiele kontrowersji, jednak wszyscy są zgodni co do zapierających dech widoków oraz przyrody. Jeep Wrangler tworzy idealne trio wraz z otwartą przestrzenią oraz górami charakteryzującymi ten kraj. Tylko takim autem można odkrywać przepiękne doliny, przełęcze oraz ośnieżone siedmiotysięczniki. Imponujące pasmo Pamir, azjatyckie jurty, nieprzemierzone stepy to tylko niektóre z atrakcji. W Tadżykistanie znajduję się jedna z najpiękniejszych dróg świata w okolicach doliny Allay. Któż godzień, żeby ją pokonać? Z pewnością Jeep Wrangler!

 

Klaudiusz Rosiński

Jak mawiał Tony Halik “zobaczyć co kryje się za ścianą, za górą, za morzem”. Jeśli wyprawa śladem wielkiego podróżnika i Jeepem nie może być inaczej. 180 000 km śladami Tonego z Ziemi Ognistej do Alaski. Zobaczyć kondory porywające dzieci, połowy rekinów rzecznych, przedrzeć się przez dżunglę, spróbować szczęścia w kopalniach szmaragdów i złota, poznać kultury i ludzi ale przede wszystkim zmierzyć się z drogą w Jeepie Wranglerze jak niegdyś wielki Polski podróżnik za kierownicą jeepa z Industrias Kaiser Argentina. Dwie ameryki, wspaniałe auto, wspaniała przygoda i historia odkrywana na nowo…

 

Patrycja Ignaszak

Czy potrafisz wyobrazić sobie grupę 40 tysięcy ludzi przemierzających drogę prawie z Chin przez Azję, Afrykę aż do Europy ze swym dobytkiem, dziećmi, żonami i zwierzętami przez stepy, pustynie i góry. Przenoszący swój majdan przez rzeki. Wytrzymujących żar lejący się z nieba w dzień żeby w nocy kulić się i chronić przed mrozem. A wszystko po to żeby wrócić z dalekiego wygnania, zjednoczyć się i spróbować wrócić do ojczyzny, która wcale nie musiała już istnieć. Jak dla mnie brzmi to niesamowicie. Dlatego mając Jeepa Wranglera chętnie powtórzyłabym drogę Armii Andersa, żeby znaleźć ich ślady, a przy okazji zobaczyć na własne oczy niesamowitą, dziką przyrodę. Początek to oczywiście Taszkient, dalej nie do końca otwarty na obcych Turkmenistan. Następnie górzysty Iran i palący Irak. Dalej Jordania i Izrael, którego nie widzieli jeszcze w tym kształcie. Egipt i libański Tobruk – po prostu żeby tam być i zatknąć flagę mety.

 

Gratulujemy wygranej Jeepa Wranglera na weekend! Oprócz tego czekają na Was wstęp VIP na festiwal podróżniczy i prenumerata National Geographic Traveller!

 

Laureaci drugiego miejsca to:

Błażej Gałuszewski

Gerard Banach

Michał Aniszewski

Piotr Kozikowski

Joanna Szwajkosz

 

Gratulujemy wygranej wstępu na festiwal podróżniczy i prenumeraty National Geographic Traveler!

 

Przyznaliśmy również nagrody za zajęcie trzeciego miejsca. Trafiają one do następujących osób:

Łukasz Walak

Anna Gutowska

 

Laureaci konkursu zostali poinformowani mailowo, prosimy o kontakt w celu ustalenia szczegółów odbioru nagród.

 

Jeszcze raz dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Do zobaczenia na szlaku!