Testy

240 KM i 6 sekund do setki – Testujemy Giuliettę na torze w Łodzi

Po czym poznać prawdziwą Alfę?

Jeśli mowa o stylu, to niepowtarzalnym akcentem jest trójkątna atrapa chłodnicy – Scudetto. Gdy weźmiemy pod uwagę jakość wykonania i to, co jest w kabinie, nie sposób przeoczyć wykonanych z dbałością przeszyć i wysokogatunkowej skóry.

My postanowiliśmy sprawdzić w praktyce jeszcze jeden aspekt. Prawdziwa Alfa to doskonałe właściwości jezdne. Co sprawia, że Giulietta prowadzi się tak znakomicie? Rozwiązań temu służących, inżynierowie Alfy zastosowali całkiem sporo.

Sportowe DNA (Dynamic Natural All weather)

System DNA jest znany w Alfie od kilku lat – po raz pierwszy zastosowano go w modelu MiTo.

Gdy dojechaliśmy na Tor Łódź, od razu przełączyliśmy DNA w tryb D (Dynamic). Spośród trzech trybów tego systemu, gwarantuje on najbardziej sportową charakterystykę samochodu, przystosowując do dynamicznej jazdy układy VDS, ASR, DST. Kontrola trakcji? Jej reakcja jest opóźniona, by dać kierowcy jak największe pole manewru, nie interweniując nawet na granicy przyczepności. Układ kierowniczy zmniejsza siłę wspomagania, by zmaksymalizować przekazywaną kierowcy ilość informacji o tym co dzieje się z kołami przedniej osi. Silnik jeszcze szybciej reaguje na gaz, dając kierowcy dostęp do wszystkich 340 Nm obrotu momentowego już od 2000 obrotów na minutę.

Serce Giulietty

Silnik, który w trybie Dynamic pracuje z pełną mocą, to jednostka o pojemności 1750 ccm. 4-cylindrowa, o mocy 240 koni mechanicznych. Generuje 340 Nm momentu i ma wyjątkowo drapieżne usposobienie. Mówimy przecież o kompaktowym aucie, a ta Alfa jest po prostu… szybka. Zestawienie takiego „serca” z dwusprzęgłowym automatem z suchym sprzęgłem daje godne osiągi. Giulietta Veloce rozpędza się do setki w 6 sekund, a każda zmiana biegów okraszona jest znakomitym, basowym dźwiękiem z wydechu. Jak on pięknie brzmi! To jest właśnie La Meccanica Delle Emozioni w działaniu!

Tor to naturalne środowisko Alfy Romeo

Lewa noga na hamulcu i gaz w podłogę – oto najłatwiej/najszybciej aktywowany tryb startowy. Czas zrobić z niego użytek. Startując z najdłuższej prostej toru, rozpędzamy Giuliettę, pokonujemy szybkie łuki i ciasne zakręty. Przelatujemy przez szykany i wyciskamy z opon Alfy to, co potrafią – jedziemy na granicy przyczepności.

Jak na takie traktowanie reaguje Giulietta? Po włosku charakterna, pozostaje niewzruszona i jedzie dokładnie tam, dokąd życzy sobie kierowca. Jest neutralna,  co bierze się między innymi z doskonałego rozkładu masy. Auto, które jest tak zbalansowane, niełatwo wytrącić z równowagi. Czuć to nie tylko w zakrętach, które pokonujemy na jedynce i z przekładaniem rąk. Podczas szybkiej jazdy Giulietta jest sterowna, spokojna i stabilna.

giulietta-veloce-jazda

Odpuszczenie gazu w zakręcie pozwala zacieśnić skręt, ale Alfa nie staje się wtedy nadsterowna. Z kolei przy zbyt szybkim wejściu w łuk, delikatne wyprostowanie kierownicy wystarczy by opanować początki podsterowności. Instynktownie dokonywane korekty w Giuliettcie naprawdę działają!

Samoblokujący mechanizm różnicowy Q2, dba o to, by ograniczyć niepotrzebne uślizgi gdy większa moc przenoszona jest na koła, zwłaszcza w zakręcie. Przyspieszanie jest dzięki Q2 efektywne, a także bezpieczniejsze – dyferencjał dba w tym przypadku o to, by utrzymać przyczepność napędzanej osi jak najdłużej.

Torowa, szybka jazda pokazała na dodatek jak skuteczny i w pewnym sensie ostry jest układ hamulcowy włoskiego hot-hatcha. Montowany w odmianie Veloce zestaw Brembo jest odporny na przegrzanie i niezwykle skuteczny dzięki aktywowanej w trybie Dynamic funkcji pre-fill, która rozpoznaje intencje kierowcy i przed hamowaniem zwiększa ciśnienie w układzie, by zapewnić natychmiastową reakcję na nacisk pedału hamulca. Robi wrażenie!

giulietta-veloce-tyl

Wygoda, komfort i najwyższa jakość wykonania

W końcu, warto powiedzieć parę słów na temat kierownicy i foteli – elementów, których kierowca bezpośrednio dotyka i za pomocą których „czuje” co dzieje się z samochodem.

Koło kierownicy jest obszyte perforowaną skórą. Spłaszczenie jej na dole pozwala zaoszczędzić nieco miejsca w okolicy kolan i lepiej wyczuć jej kształt przy najbardziej wymagających zakrętach i nawrotach, a niewielka średnica ułatwia zgodne ze sztuką przekładanie dłoni.

Fotele, obszyte alcantarą podpierają ciało kierowcy nawet w ostrych zakrętach, i zapobiegają występowaniu niepożądanych sytuacji, takich jak konieczność „trzymania się” kierownicy na szybszych łukach. Przy tym wszystkim, są po prostu pięknie wykończone. Sami spójrzcie.

Wszystko co dobre kiedyś się kończy

Zbliżający się zachód słońca zmusił nas do powrotu. Daliśmy też odpocząć Alfie. Trudno powiedzieć, kto był bardziej zmęczony – my czy opony, które przez kilka godzin nie miały czasu by ostygnąć. Wszystko jest jednak w porządku – Giulietta jeździ tak samo dobrze jak rano, w drodze do Łodzi. Zabawa na torze to w końcu jej żywioł, coś czego nie może się doczekać – dokładnie tak jak jej kierowca.

W drodze powrotnej do Warszawy, z drugiego planu wynurza się komfortowa otoczka jaką Alfa zapewnia kierowcy. Podczas jazdy na czas nikt z nas nie zwracał uwagi na znakomity system audio Bose czy system infotainment Uconnect™. Teraz podczas spokojnej jazdy w trasie, jest czas by docenić komfort jaki daje wyposażenie Giulietty. 

Dojeżdżamy do celu, spokojnie tocząc się w trybie Natural. Takim autem po drodze jeździ się wbrew pozorom dość przepisowo i spokojnie – mamy w końcu świadomość tego, że w każdej chwili można zostawić innych za sobą. Niezależnie od tego czy jest przed nami zakręt czy długa prosta.

ezgif-com-optimize-2