Testy

Nic nie udaje – Jeep Renegade

Nazwa Jeep nie wzięła się znikąd

Wiecie, skąd wzięła się nazwa „Jeep”? Jedna z popularnych teorii głosi, że amerykańscy żołnierze, którzy pokochali w czasie wojny właściwości wszechstronnego Willysa, nadali mu takie „imię” po postaci z komiksu Popeye. Eugene the Jeep przypominał po części psa, a po części kota. Co istotne, posiadał magiczne zdolności, wzbudzał sympatię i potrafił się teleportować w każde miejsce.

Nazwa zobowiązuje – od 76 lat Jeep to samochód równie wszędobylski jak jego komiksowy imiennik. Dotyczy to całej gamy modelowej i choć nie zrównujemy naszego SUV-a z Wranglerem, możecie być pewni, że Renegade to prawdziwy off-roader, który na tle swojej klasy jest bezkonkurencyjny. Dlaczego najmniejszy Jeep błyszczy na tle konkurentów?

Terenowe właściwości na najwyższym poziomie

Po pierwsze, proporcje. Renegade ma kompaktowe wymiary, optymalny rozstaw osi i długość całkowitą. Dzięki krótkim zwisom, kąty natarcia i zejścia są wyjątkowo dobre – strome podjazdy są Jeepowi niestraszne. Dokładne wartości dla odmiany Trailhawk to odpowiednio 30 i 34 stopnie. Kąt rampowy również jest godny uwagi i wynosi 23,5 stopnia. Dla kierowcy oznacza to jedno – Renegadem wyjedzie w teren dalej niż innymi SUV-ami, również tymi większymi.

Napęd na 4 koła.

W Jeepie jest dostępny zarówno z silnikiem diesla jak i benzynowym. Nasze doświadczenie w produkcji systemów 4×4 pozwoliło nam opracować bezkonkurencyjny układ doskonale odpowiadający rozmiarom Renegade’a. Wersja Trailhawk wyposażona jest w system napędu 4X4 Active Drive Low z przełożeniem pełzającym. Przy niedużej masie pojazdu zastępuje ono reduktor i jest szczególnie przydatne podczas jazdy po grząskim podłożu lub podczas stromych podjazdów. Całość uzupełnia system zarządzania trakcją Selec-Terrain™ z wybieranymi przez kierowcę pięcioma trybami pracy (Snow, Sand, Mud, Rock i Auto).

Doświadczenie procentuje

Nasze doświadczenia z off-roadem to długa historia. Wiemy, czego potrzebuje samochód, który przynajmniej czasami musi zjechać z asfaltu. W wersji Trailhawk fabrycznie montowane są opony wielosezonowe o agresywnej rzeźbie bieżnika. Ponadto zadbaliśmy o to, by podzespoły były zabezpieczone od strony podwozia specjalnymi płytami.

Wróćmy jednak na chwilę z powrotem na asfalt. Nie samym terenem Jeep żyje. No, może poza Wranglerem.

Przyjazny na co dzień

Jeep Renegade to SUV dopracowany w wielu aspektach. Wystarczy zająć miejsce we wnętrzu i dotknąć materiałów wykończeniowych, by przekonać się, że na miękkich tworzywach nikt tu nie oszczędzał. Cała deska rozdzielcza wykonana jest z wysokiej jakości tworzywa, a podłokietniki i boczki drzwi są wyłożone przyjemną w dotyku tkaniną (lub skórą, w niektórych wersjach). Podobną dbałość o szczegóły widać na zewnątrz. Renegade jest pełny detali i nawiązań do historii marki. Kilka przykładów znajdziecie poniżej:

Pod względem wyposażenia, Renegade również jest bardzo kompletny i nowoczesny. Standardowe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa zapewni spokój pasażerom i kierowcy, a o komfort podróży zadba m.in. system Uconnect, nagłośnienie Beats Audio czy podgrzewane koło kierownicy.

Czy warto kupować SUV-a lub crossovera, jeśli nigdy nie zjedziemy nim z asfaltu?

Według nas, dobrze mieć auto, które nic nie udaje. Renegade właśnie taki jest. Niezależnie od tego jak bojowe nazwy mają jego konkurenci, on nie boi się starcia. Dzięki 76-letniemu doświadczeniu w tworzeniu wszechstronnych i dzielnych aut, nasz najmniejszy model w niektórych kwestiach, jest po prostu klasowym liderem.