Alfa Romeo Inspiracje

Oko w oko z Giulią Quadrifoglio

Dzień zaczął się spokojnie. Giulia, po kilku dniach spędzonych w Warszawie na sesjach zdjęciowych została zatankowana, umyta i sprawdzona przed wyjazdem na tor. Wszystko w najlepszym porządku – czas ruszać do Słomczyna, by trzech Alfisti spotkało się oko w oko z 510-konnym sedanem.

Droga do Słomczyna pozwoliła w spokojnym tempie rozgrzać silnik. Przepisowo tocząc się po drodze krajowej, czerwona Alfa budziła respekt, nie zdradzając potencjału jaki w niej drzemie. Giulia Quadrifoglio to nie tylko najszybszy sedan na świecie, ale wierzcie lub nie, naprawdę wygodny samochód.

Choć w kwestiach wygody i praktyczności nie można Giulii nic zarzucić, nie po to odwiedziła ona Autodrom Słomczyn, by przestronność wnętrza lub tłumienie nierówności były poddawane ocenom.

Zwycięzcy konkursu zjawili się na chwilę przed czasem. Prawdę mówiąc, spodziewaliśmy się tego. W końcu możliwość obcowania ze zjawiskową Włoszką nie zdarza się zbyt często. O umówionej godzinie wszyscy byli już w gotowości. Prowadzący wydarzenie Zachar Zawadzki wymieniał spostrzeżenia z gośćmi, Giulia stała w centrum wydarzeń, a część główna przedstawienia miała się zacząć już za chwilę.

W końcu Alfa została wyprowadzona na tor, a uczestnicy wydarzenia bez zwłoki udali się w jej ślady. Na asfaltowej pętli Autodromu Giulia prezentowała się niesamowicie! Wszystkie jej elementy, które na drodze publicznej budziły szacunek i uznanie, na torze stały się sensownym i przede wszystkim użytecznym dziełem inżynierskiej sztuki. Aktywny przedni splitter, lotka na klapie bagażnika, tylny dyfuzor i ogromne wloty powietrza. Nic na pokaz – wszystko dla jak najlepszych osiągów.

Nagrodzone osoby jedna za drugą siadały za kierownicą Giulii. Onieśmielenie podczas pierwszego okrążenia ustępowało zachwytowi już po kilkuset metrach pokonanych po nitce toru w Słomczynie. Nawet z linii startu-mety można było usłyszeć i zobaczyć jak z każdym kółkiem laureaci pozwalają sobie na więcej, a Giulia wykonuje ich polecenia bezbłędnie. Quadrifoglio to wyjątkowo posłuszne 510 KM. Maszyna, z którą kierowca zgrywa się błyskawicznie i od pierwszych kilometrów poznaje tajemnice jazdy szybkiej, efektywnej, a gdy tylko przyjdzie ochota, również efektownej. Tak – Giulia daje się prowadzić w poślizgu z niebywałą lekkością.

Doskonała zabawa, pełny bak wypalonego paliwa i komplet opon, który w znaczącym stopniu pozostał na nawierzchni toru. Brzmi jak udany dzień? Dokładnie tak było. A Alfa? Po kilkudziesięciu okrążeniach na torze i kilkunastu kilometrach przejechanych bokiem wróciła do Warszawy jakby nigdy nic. Gotowa, a wręcz spragniona kolejnych dni szaleństw w miejscu, w którym czuje się najlepiej. Na torze.

Oko w oko z Giulią Quadrifoglio – konkurs przeprowadzony na oficjalnej stronie Alfa Romeo na Facebooku. Nagrodą dla trzech laureatów był przejazd najszybszym sedanem świata – Giulią Quadrifoglio na torze Autodrom Słomczyn. Spotkanie odbyło się 27 marca 2017 roku i poprowadził je dziennikarz motoryzacyjny Zachar Zawadzki.